Lista zadań nie zawsze się sprawdza
Lista rzeczy do zrobienia, słynne to-do, to niewątpliwie przydatne narzędzie, kiedy twoich zadań jest więcej niż kilka. Ale co kiedy taka lista staje się problemem i źródłem stresu? Z pomocą przychodzi nam wyznaczanie priorytetów w matrycy Eisenhowera.
Jakie efekty ma wyznaczanie priorytetów przez matrycę Eisenhowera?
Całe szczęście historia ludzkości to jedna wielka lista zadań i kogoś już kiedyś zestresowała tak bardzo, że wziął i wymyślił pewien system.
Dzięki temu te naprawdę ważne rzeczy są ogarnięte i już nie musisz się nimi martwić. W wolnej chwili zajmujesz się drobniejszymi sprawami, a część zadań w ogóle wyrzuciłaś ze swojej listy i już się nimi nie przejmujesz. Spokojnie podchodzisz to wyzwań następnego dnia, bo masz sposób na wyznaczanie priorytetów.
Jak działa matryca Eisenhowera?
Z pomocą przychodzi nam niejaki pan Eisenhower, który gdzieś tam w swojej pracy stwierdził, że tacy ludzie jak on nie powinni zajmować się takimi błahostkami, on jest stworzony do rzeczy ważniejszych. I wymyślił tabelkę, według której szybko i łatwo decyduje:
- które sprawy trzeba zrobić już teraz natychmiast,
- które trzeba zrobić, ale mogą trochę poczekać
- które może zrobić ktoś inny,
- które są fanaberią i można je mieć w zadku.
Czyli w parę minut z niekończącej się listy zadań mamy sprytną tabelkę z czterema polami i wiemy, co należy zrobić teraz, co zaplanować, co dać do zrobienia komuś innemu, a co odrzucić totalnie.
Czy matryca Eisenhowera rzeczywiście tak działa?
Niekoniecznie przekazanie zadań do zrobienia czy totalne skreślenie ich będzie możliwe. Życie nie jest takie proste, że możesz sobie stwierdzić, że w tym tygodniu praniem zajmuje się twój facet, a prasowaniem gosposia.
Może dlatego, że twój partner jest kierowcą i przyjeżdża do domu tylko na weekend, a gosposi po prostu nie masz.
Chodzi po prostu o wyznaczanie priorytetów we własnej głowie. Jeżeli coś uznasz za ważne i pilne, to musisz to zrobić w pierwszej kolejności i musisz to być ty.
Tylko ty możesz wysłać odpowiednie dokumenty do Urzędu Skarbowego. A jeżeli tego nie zrobisz, czeka cię poważna kontrola i mandat.
Jeżeli coś uznasz za ważne i niepilne, to musisz to włożyć do swojego kalendarza, bo inaczej ty lub ktoś poniesie konsekwencje.
Jeżeli nie opłacisz mandatu, to dostaniesz wezwanie i karę. Ale nie musisz tego robić już teraz, bo masz jeszcze 5 dni. Wpisz to do kalendarza na czwartek i będzie ok. Ale to twój mandat, więc to twój obowiązek.
Jeżeli coś jest nieważne i pilne, to znaczy, że nie będzie miało poważnych konsekwencji i nie musisz tego robić ty. Owszem, może będzie niefajnie, jeżeli skończą ci się majtki, bo nie zrobiliście prania, ale oznacza to jedynie, że dziś założysz te od stroju kąpielowego 😅 A po pracy zajdziesz do Pepco.
I jeżeli twój facet wróci z pracy wcześniej, to może wstawić i powiesić te pranie, niekoniecznie ty.
I ostatnie pole – nieważne i niepilne. Nie musisz tego robić. Nikt nie musi. Owszem, masz ochotę złożyć tę nową szafkę na buty, bo wkurza cię bałagan przed drzwiami i dzisiaj prawie się wyrąbałaś na laczku. Ale kiedy ledwo starcza ci mocy mentalnej na wieczorną książkę, to ta szafka może sobie jeszcze poleżeć w kartonie.
Tydzień, albo pół roku 😈

Łatwo się mówi “odrzuć” zadania z tej listy, bo właśnie często odnoszą się one do naszej przyjemności czy samopoczucia.
Ta lista też często pokazuje mi moje wymysły i pomaga przystopować w myśl pytania “Czy tego potrzebuję, czy tego chcę?” i powstrzymuje mnie przed impulsywnymi zakupami.
Na przykład w tym tygodniu zdałam sobie sprawę, że wcale nie potrzebuję nowych koszulek. Wcale mi się nie chce gapić w ekran, przymierzać i odsyłać. Skreśliłam tę pozycję całkiem.
A pozostałe sprawy przeniosłam na listę zadań do zrobienia “Kiedyś” w myśl zasad Getting Things Done (to w następnym tygodniu). Nie usunęłam ich całkiem, bo nie są dla mnie takie całkiem nieistotne.
Może się nimi zajmę, kiedy w weekend będę miała czas tylko dla siebie.
Czy korzystasz z jakiejś metody wyznaczania priorytetów? A może z powodzeniem udaje ci się to zrobić w głowie?
Wypróbuj plan tygodnia z gotową matrycą Eisenhowera (Plan tygodnia W11-12).




0 komentarzy